cuesterenle naprrednich odcinkdw., prymeweao M.S. Poniatowskl, ktéry prrybyt ny o miedsty kucharz: Zygmunt Blonskl, aby sig i - pratem bliiniakiem, Jankiem. Grotne ™ exyyna nan re strony majora Tomasra, grpiegowskie| Ww ambasadzie retymowe}, ye srponéw majr. Tomasta, Zygmunt ucieka sey Trudy, przyfaciiki Janka. Wotym o Londynu t Ros]l Sowleckio], dokad na pokladrie statku rybacklegs Swa- , ROWwe niegorarumionia, x x ~ mic mi me mowi. Ale jak ost W jego gabinecie obywatel ns; pim chee pomowic? » .- powledzial Jan, chociaz hie . est obywatel Michal. Cheial sie za gdzie i Kiedy bedzie cota Tomasza. ea ‘do gabinetu na plerwszym oo opywotal Jana, Mie hal pros. és ynanego mu 2 poprzednich ‘s biurkiem, za ktorym zwvkie - Tomasz. w te} chwill siedzial oon a skosnych mongolskich oczach vores saeyeh kosclach policzkowych, “geg) po raz plerwszy. On sie jed- oy.erechnal, jak stary znajomy: geag ednak pan sie namyslid, pame 4 astee ote aR vedi. geamysd sie. ze go wzieto za Zygmunta. 4 ig wait rie otwierac kart. may sie gobaezye 2 Majorem To. sax edzial — w bardzo pilnej spra- me mogt mnie poinformowaé, gdzie majora znalecc, sprawa? Moze ja ja zalatwie? — _ ywatel Michal usmiech- manor Tomasz przvdzielil _Znam panskie wszystkie 3 fekenale aay pan ry as Jan p Postawi to pylanic z onred 1 nami. te “pan nas “nikal. Th Wi ror ja} pan wreszcie, ze ukrywanie ecelowe... Czy to pan cheial powiedziec Tamaszowl? jetviko to — powiedzial Jan — Mam ile “eamnyeh rzeezy do zakomunikowania. .Wyjezdza z > Na dhuge” . Nie wiem. nerwowo przestapil z nogi na noge. Czy nie zna pan przypadkiem prywat- resu majora Tomasza? Chelatbym ko- zobaczve sie z nim dzisiaj. Prywatnych adreséw nie wolno nam po- .. Meze pan mi jednak powie, co to za oze bede mdogi panu poméc? Ne -—- powledzial Jan — To jest spra- , Musze zalatwie osobiscie tylko z ma- samego rana na prowincie. saan Se Ma +@t UUTUSSSUEEETELTETUEEUTETTET UOTDEUUUUOOOU0UU0EUUDOUUGTETTATUNUU OULU UTEP Streszezente poprzednich odcinkdw, nd Dantes, teglarz z Marsylli, oskartony slewinnle th rywalt a udgiat wo ospisku bonapartystow, r0- Hycony do wiezlenia, Zaprryjainil sig tam zg opatem ry prrekazal mu falemnice ukrytych skarbow, Po i Wiezienia | odnaterieniu skarbéw, Dantes wraca Prjl pod przybranym nazwiskiem hrablego Monte Bh Nabywszy Palace w Paryiu, demoniczny Monte Hinaiduje w osferach arystokratyeznych swych dew- pregow | omotuje Ich slecia Iniryg, by wywrree ns Partiwg remste, A y y 8 erousse wenidst zacigniele piesci ku Sluchaj —- mowil ksiadz wyciggajac Te konajacvm, jakby chcial swa wiare prze- lego —- patrz, co zrobil dla ciebie Bog, Oty w tej ostatniej chwili uznae nie Dal ci zdrowie, sile, Srodki do pracy. tél nawet, a wiec warunki, ktore kazde- nemu czlowiekowi zapewnilyby zycie pel- wécia i spokoju. A ty jak z tych darow h skorzystates? Oddales sig prozniactwu Asiwu. zaniedbywates dom i prace, po pt Wresecie adradzites najlepszego przy- Ja nie potrzebuje kaplana — wol lal ko- - lec doktora! Maze nie jesiem ranio- Helnie. Jestes raniony do tego stopnia smier- € givby nie te dwie krople lekarstwa, “dalem, juz by$ nie zyl. ‘ch, jakig z cieble kaplan! Zamiast po- otchian rozpaezy wtracasz konajacych. E sichay — méwil ksiadz dale} — gdys Ml przyjaciela, Bog jeszcze czekal, jeszcze y cl milosierdzie, nie ukarat cie, lecz 2b edniales, lecz przeze mnie Bog Ze- } Bybawienie. Los dla takiego jak ty byl 4 ‘ SWietny. Fortuna, ktéra tak nieoczeki- Pa ebie spadia, nie wydala ci sig jednak & Ika Zapragnales podwoi¢ ja. 1] jakim 2’ Przez morderstwo! I dopiero wtedy i. ceble kara. Stracile$ od razu majatek. i: * Wainose. Bag jednak Vy swoje] dobroc} me zonej] raz jeszeze okazal ci milosier- | Dra Wiezienia obvorzyly sie w cudowny *POs0b. Mogtes anéw zaczaé ivé pomiedzy . ‘Y. Cos byt skazany na wieezne przeby- € zbrodniarzami., I jak ze szezescia sko- ’ Po raz trzeci powadyles sie wyzywac ei krasé, a nawet w razie potrze- ~<: Przeciez mnie, twego dobroczynce. 7 sch 3 notem Ww piersi!... Bog dopiero wiedy aden Sle od ciebie. | pe usse tract widocznie resztki sil. “> Wyszeptat — pall mnie! Site Christo podat mu szklanke wody. "IWIAZKOW! eer MAI (May) Sobata, 18 — 13 957 - Wvszed? na ulice nachmurzony 1 podener- wowans, 2 rozmowy z obywatelem Michatem WY: wnioskowel, ze Zygmunta szantavowano j poze Zve- munt dlatego skrvl sie Uszedt valedwie kilka Krokaw, edy ustvszal za soba wolame. ~~ Hallo! Panie Blonski' Qheirzal sig Wi jego str rane sed) { medoli 2 owe) fatalne) awantury Razem ich wtedy sciagnieto do la Dito l razem znalez Hs sie W ~~ Jak leci. panie Cagajac do Jana re ke e. —~ Duieknie — powiedsial A eau pana" Myslatem, wroei da Kraju? . Wydato sie Janawi. re Hela Wo ofejy chwilh jeszeze bardvie} sie zapadty. ~~ Matka chora -- westehnal — zona w kav dym lisme rozpacza, ze rady daé nie maze, a oni mnie tu koluja i kot} a... Wrystusuila sie mna na prawo j na lewo. ao wylezdzie am sivehu. ant dvchu. | Jan wspolczujaco pokiwal glawa i. vehy jae kos podtrzymac rozmowe. zapytal: . Dluga pan jeszeze po moim wy)sciu le- zal w szpitalu? Brunet popatrzal na niego zdziwiony O czsm pan mowi? Przecie to ja nie z tylko 2 opanskim = bratem lezalem w OWATEVS? hostelowe}, MSU, TAZeM po- Septal. » Blonski" —- zapytal wy: Janos Wo porrad. ze lay pan dawne zapadniete ocgy bru- panem, szpitalu, Jan ozywil sie. Ze mna pan lezal, a aie z bratem pan poznal mojego rae: Cry Pan jest Zy gmunt oy ‘Jan? — Jan. Brunet przvgladal sie 2 niedowierzaniem: ~~ A ja slyszalem, ze Jan utonal, —~ Od kogo pan slyszal? | ~~ U majora Tomasza slyszalem, jak moéwil ziym Michalem, co ma oczy na ukos. Bo ja teraz uo majora Tomasza jestem za ordynansa. Miesz- Kanie mu sprzatam, na posylki biegam... Wiee czy pan spotykal mojego brata, Zygmunta? — niecierpliwie przerwal mu Jan. —~ Chyba! To ja mu powiedzialem, zes pan ha plaze poszedl, kiedy po pana do szpitala przy- jechal. Podobny do pana, jak dwie krople wady... Ale gdzie§ sie pan podziewal taki kawal czasu? Jan ledwo doslyszal to pylanie. Zrozumial skad sie jego portfel znalazi w mieszkaniu: Zye- munt widoeznie przejal list pisany do pani Shrud, wyezytal w nim adres szpitala 1 pojechal zeby jaknajpredzej sie z bratem zobaczyé. Po- posapecoepoeccecuoqonabaawenneanssooeembobessooncessbdenecshevonepneeeoeegneENneeT Shteleinbetceeo0eeeet * “Sinni Reait — A jednak ten lotr Benedykt ujdaie kary —~ powiedzial Caderousse oirzezwiony woda, —- Nikt nie ujdzie Kary. A wiec i ty, ojeze, ukarany bedziesz, bos me przeszkodzil zbrodni. | —- Cieho badz, Bag sprawil. ze zvjesz, Ze masz czas jeszeze na rezbudzenie w sobie uczuc ekruchy i aalu. Opamieta} sie wiee, mieszczesliwy, i zacenij sie kajac. se K 167 ty jestes. ze mi to wszystko mowisz? —- gapytal Caderousse wpijajae wzrok gasnacy w {warz kaplana. ~~ Preypatr2 | mi sig dobrze ~~ rzekl Monte Christo przysuwajac sig do twarzy Himierajacesn, —- Widze przeciez... ksiadz Busoni. Mente Christo zrzucil wtedy peruke, a czar- ny bujny wlos rezsypal sie po jego czole | okolll twarz plekna, blada it waruszona gdyby nie le czarne wlosy. ipowiedzialhym, Ze jestes lordem Wilmore'em. Nie jestem ani ksiedzem Busonim, ani lardem Wilmore’em — rzeki Monte Christo -~ przypatrz mi sie lepic). przywolaj dawne wspom- nienla. ~~ “Pak... we mele majaczy. Tak... a nawet znaiem.., Tak, znates mnie kiedys dobrze. —- Kim jestes’ A jezeli cie znalem kiedys dabrze, jak mowisz. to dlaczego mnie nie ratu- jesz, dlaczego pozwalasz, bym bez ratunku. jak ples, umleral? —~ Bo cleble juz nic uratowac nie jest w sta- nie. Wszystkie trzy rany sa Smierteine. Gdybys mogl bye ocalony, widziatbym w tym jawny do- wod milosierdzia bosk ego nad toba. Praysiegam ei na grob mego ojea, te staralbym sie przywra- cle cie do zyela. —. Na grob ojca twego? —- rzek] Caderous- sie, by z bliska spojrze¢ w OCLY czZiawse sow), CO WITKIN radal tak Swiela tak uro- ezysta dla wezystkich ludai przysiege. — Kio ieste es’? Powiledz' Hrabia Sledzii piinie postepy konania. Wi- dzjiai. ge ten odruch by? juz ostatnim wysilkiem zamierajecego istnienia. Spojrzal wiec na bylego mieszkanea domu przy ulicy de Meilhan i szep- nal do ucha umlerajacego jakies imie. Caderous- se dostyszal je najwidoczniej. gdyz wznoszac w rare rece zawolal: —~ Boze, Boze moj: przebacz mi, ze sie wy- pieralem Twego imienia. Ty Jestes, Boze, ojeem ludzi wo nieble i ich sedzia na tej ziemi. Boze moj i Panie! Tak dtugo nie znalem Ciebiec eos mi sie przypomina, cas jakhy ja cie widzialem kiedys, se podnoszac SE hiedak. vostawr dia nie. - os bewease¥e bo opens bo ope e palerenig == tnad go szedi na plaze i crekal i nse dovrekal sie, Jan vrorgumial dlaczege Prat me go zadnego lista. zadne. za zmartego. A ery pan nile Bec ca sie F maim bratem - vapvtal brumets o rapadmetyeh ocrach Nie WHET feu: ety jad brunet! eo fyiko spotkKafent Re aoev | wiem, ze majer Tomasz bardra sie Mim interesown) Jan wejal paplefess parvestawal bruneta. Aapauy mos Pan teraz Do omaera Toniissa za ondvnan: oe powieceoed Jano. Te pan na. wied?is 7 iy ferag moyna stata? pewrio Fnalere. -Chyba, ze wien Wiasnie mu preed rmiane vam laste mM, Gdzie vlan W omagagvnie Pubes. A teray cata kupa ev renarki, dlugie jak Kapiti wh aye sprzadu wy. CHES. Bo podobniez Kraloich gaprosu do swojege ogredu, a tam ber cvlindra i taki ey dha sie} marynarki mikege me wpuszeza, Gadzie jest ten magayyn” spvial Jan Brunet akr eshl i miu dokiadnie. gdzie sie gnak firma .Putg'. Bs * % .DOE Putz, Bros“ sktory to skrot na koneu cunacza, 2e firma nalezy do braci Putz) to bar- dv uzytecane przedsi¢hiorstwo, jakich na tere- me Londynu znajduje sie dos¢ wiele. Firma ta trudni sie wylacznie wypodveza- niem strojow meskich. damskich i dzieciecych na sluby, preyvjecia. bale j wszystkie inne moz- lwe uroczystoser i okolieznoesci. “Za dwie gwineje mozna i braci Putz otrzy- mat na jeden wieczor, zaleznie od potrzeby. nic- ivlko smoking. zakiet lub frak. ale rowniez ey- linder, rekawiezki, odpowiednia kaszule i kra- wal, lakierki, skarpetki » nawet jedwahna chus- tecake do Kieszonki. Byle fatek wo postrzepionych porikach, za jedne dwie gwineje moze w firme Puts” prze- mienie sie na jeden wieczOr ow prawdziwego lorda. W chwih, kiedy Jan pozegnal sie z brune- tem oO zapa dniet yeh oezach, woubieralni firmy ~Putz” panowal dose ozywiony ruch. Major To- masz i grupa jego kolegow ze sluzby dyploma- tyeznej] dobierata przed lustrami stroj, preew dziany protokutem na doroczne garden party” * palacu Bucgingham, dokad na dzisiejsze po- pachwank sie brunet eh bielene eyysta ona bo sy tam przebiera, - miedaleka st; acl Tar fakic ma- ERR Say duje ARRAS SRA OIE TRS SMAI TRAN TSE ERT SEES Przebacz mi, bade milosierny, przyymij dusze moljai... Konezac te slowa padi na ziemic Plerwszy 2 nich czterech jemnievo hrahia. W daiesiec minul be SOueEre) Woczy ney do palacu hrabiego Monte Christo przybyli: doktor oraz pan prokurater krdlewski. P ravjabich ksiadz Busoni, ktoéry kleezal pray umartym i modlil sie. Cala policja byla woruchu Noz Caderaus- Slepq latarke, wytryehy i edzicz zamordo- afke fa j skonal rzekl tae sah Se a, WANCEO ~~ WSrv lie sledeze). 7 Hrabia opowiadal zainteresawanym, ge wy- padek ten gdarzvi sie podczas jego bytnesci w Auteuil i ze dowiedzial a wszystkim od ksiedza Busoniego, ktory wypadkowo pozostal na noc w jega domu. Villefort, ktary sam zap sie fa spraw: Sledziwo 7 agremnyvm 7a] spajem, Troy ly- godnie jednak uplvnelo, a na jlroskliwsze POSZU- kiwania nie daly qadnego regultatu. Totes 9 sprawie te] zaczynana powoll zapominat. Swial parvski zajety by} nowym wydarzenicm, a mia- nowiele Slubem baronéwny Danglars 2 hralna czy ksieciem Andrzejem Cavaleanth Major Cavalcanti o wszystkim powladomin- zfodzi} sie na projeklowany zwiazek i oy: ravi] zal, ze ohowlazki sluzhowe nie pozwalaja mu opuscié Parmy. Zgodzil sic rawmez Na wy: placenie synowi akolo treech milianow frankew, Ktore mialy bye ulokowane w hanku prayszie- go tescia. tanna Danglars geodzila sie wyisc za Ca- valeantiegn podahno tviko dlatega, aby sie ping bye Moreerfa. Pozs [ym matzenstwa wo sole nie uznawala, Albert de glare wowvdalale po- Nn re. wadzi id ny, Morcerf welaz piescH sic mivsia ktary miab wresrcie rozstraygnac sprawe tak ‘dla meso bolesna. Beauchamp ty m:- ezaspm znikl Nie wadgiano po nigdzie. Dopiero pewnego dnia poensm wileczarem. gdy Albert znajdowal sie w jezku, Beauchamp zjawil si¢ u mega, Skoro pan ~~ reek) Albert nie} niemal chwill pravszed) do mnie, mi sie to dobra wrozba, -~ Albercie ~. odpowiedzial Beauchamp ze smutkiem — naprroad usiademy, by porozma- wiac spokojnie. Alez ~~ odpowiedzial Albert — adaje sie, ze przece wszystkim powinenes mj odpowiedzieé na pvta mie odwolasz ¢zy nie? Morcerfie, tie dasvé jest odpawledziec wfak lub nie’ na | pylanie datycezace honoru calowleKna te] miary co feneral-porucaznik, par Francii, hrahia de Moreer?, Otaz, Albercie, wra- cam 2 Janiny. Ty byles w Janinie Kochany A oercie, oto Spoirz, adzie wizoweny: Genewa, necja, Triet, Delsino, teraz? + Wiec ty byieS sam w Janinic? ~ oo Albercie... Gdybys nie byt moim przyja- clelem, lecz extowiek: ‘em obeym, nie zadawaibym sobie tyle pracy i trudu. Tobie jednak jestem Ww oastal- wrydaje RAN: ond ane To nie padobng | mo} paszpart Med olan, We- Cay WiGrZysz ees Janina. ARMA REARAAS HAN RISA ASSURE A RIND MH RISA SESE RRA SIUM NR SIA AE SIV SI RANEY SS aD oh aR pismo okazala _ STR. poludnie yastalo yapraszanyeh ponad dwa tySiqe ce asobh. Miedzy innymi przedstawiciele wyszyst- Kich placawek dyplomatveznyeh w Londynic. Miajar Tomasz mierzyl preed lustrem ao Kietowe spodnie. Spodnie mu sie podobaly, ale. byly za ciasne, .pily wo opachwinach i major. Tomasz pomyslal sobie, fe moga peknac, Kiedy. sig sktoni prred krelowa, Paprosil wiec subiekfa o inna pare. Subiekt. o latal preymioast inne. meco luzmejsze, ktore rdaniem: RETONE suluekta Jezaly na Tomasyu jak ulat™. Nato- pardee emnany crodek mast miaty inny feler, Ktory ganiepokoil mlo. medyerny nada Two- dego dyplemate. Mianewicie, gdy wsadzil rece jemu owlosewi kolor wo kiesvenie, stwierd?ii ze sa tak brudne, ay) Piekny. bocenin Ber viycia farb i utleniania, rep. Thastal pray Slip yamawilenie wrar Grady ywrocth na to fen 2 $2.50 na adres: begradme rozloryl rece: i Grunt «= pawiedsial ANCHOR DISTRIBUTORS A ea da kiesren: P.O. Box 1083, Station (C" Hach sa brudne Nie moremy prac wh! codzienmie. a nasza Khentela nistety prey wsrel, |POZBADE SIE a bedries: miodary plerwotny sulioktown wae, reby na vewnalre byty - We wseystkich. SPO PWR gO oe CES LE, ‘Le bee 3 Dbeenic de nahecia re “MIDTOWN DRUGS* 832 Queen St. Wo roe Palmersten Ave kich okolicznoseiach trzyma rece w kieszeniach. | tysigve podsigkewan. — Gwarantowany eninnis sar Tanne Dyayrat piontgdes wo ragie niesadowslenia. Wohee takiego ws yjasmienia May Tomas? us aad Prosse pisaé o herplatne informacje fa heznadzie} ny dalszy tare oa lopsze spodme tf. Irem) kamieetki, gdy nagle gobaczyt wo lustree, § ge ow drewinach ubleralni stanal Blonski. ik AZaskoezony (vin niespadiiewansym widokien. prevpadio de gustu, bo gmarszezvl brwi, ewroeld sae spruvratem do lustra ad jug do histra powie., dab y iraniesnvim usmesskien: Taranto, Ont, ray We waryvathich aplekach sprawie “Retone na sive wiass” prevetapu do mierzenia kamizelki i gakietu S Wilasme byf wotrakcie zapinania pred lus adwroeil sig od tustra i spotkal sie ze spojrze- | tient Blonskiego. Widoeznie mu to spojreenice me | p. p. Medwidskich ib anhiae Rarrma pul! a sanlfas Pharmacy Co pan tu orabi, pamie Blonskr.. de shubu” * een sie pan’ (f 204 Bathurst $1. | (kalo Queen) Tel. Pa fraki ‘ . Toronto. | EM.3-3746 ~~ Nie, me zenie sig o- odpowiedzial Jan c | nie pray redtem tuo pa frak. Prevszediem fu yedynie, zeby sie spotkadé z pancm, —-~ 48 mong? — zdziwil sie “Tomasy skad pan wiedzial, ze ja tu jestem? dan przyzladal mu sie wyzywajaco. ~~ Nietyike pan umie szukac. Ja rownies. (| Ton te} odpowiedzi pobudall eznjnos¢ To | masza. Przestal sig uSmiechac. Powiedgial bar- 7 dzo zimnoa: | ~~ Jezeli pan ma do mnie interes, to pro. Sze prayjse biura, Bylem. Powledziine wy jendya, — Wiee prosze prayjse, Kiedy wroce, Nie mam czasu na ezekanie. To sprawa) hardzo oP ina, - eo panu chodgi’ ~ Chee wiedziee, ea sig stile gz nyoim bra-| ~ : G. HRYN DAGCHOW naprawa | budowa insulacja dinsulation), roboty | asfallowe ——- rynny, | 282 Symington Ave LE 2-4977 | Toronto — mi, ze pan jutro 4 10SE ry ! = BIURO TLUMACZER Dr. tur. J, K, MICHALSKI Why — Paszparty — smigracia itd. 57 QUEEN W. EM. 8-9430] (at Bay)— pak. 308—Torouto tem! Subickt, stojacy na ubocze z praygolowanym | do miary zakietem, nie anal jeszyka, klorym sic postugiwali dwaj cudziziemey, nie rozumial 7 ich rozmowy ani stowa, ale ze zdziwienia jakie sie admalowalo na twarzy klienta iz faktu, ze klient zapomnial o przygotowanym do miary za kiecie, wywnioskowal, ze rozmowa ta ma char rake ter powazny. @ klorym bratem? spytal major ‘To- masz, ponownie odwracajqe si¢ od lustra. — #£ Zygmuntem. BIERZESZ slub? ‘Skorazystaj 2 naszej wypoiy- gzaind strojow élubnych., 256 College — WA 2-0991 56 Yonge ~~ WA 2-4270 ebowigqzany okazaé dowéd zyczliwosei. Tydziet drogi w jedna strone, drugi tydzieh 2 powrotem_, eztery dni kwarantanny, wreszcle eaterdziege: |} asiem pBoczin pobyt uo na miejscu — to ezyni ra zem tray tygodnmie. Przed gadzing minalem ro gatki Paryza 1 oto jestem ou ciebie, by ei pa wiedzier, ge. wladomose podana przez moje sig prawdziwa. ‘Twierdsg Janine wydal worece nieprayjaciela... two} ojelec, Ote masz dowady, “ Wyepoepeegealaba dla teal . Poparndw « abydwe | skiepaeh oo. dha pan otyike oprey fp _— Yonge AL 2 I Reauchapip podal Albertow) urzedawy do kument, poswiadezony przez ezterech najpa eaatuepsiye h obywateli masta Janiny, a stwier. | dzajacy, ze pulkownik Fernando Mondega, in strnktor woarmii Ali-Tebelena wedal ‘Turkom iwierdze za dwa tysiaee kies. Padpisy byly za legalizowane przez tamtejszego konsula, Po preeceytaniu fyeh straszjiwyeh slow Al. bert zgachwial sie } pad} na krzesho. Beauchamp spopladab na niego 2 glebokim wspélezuciem. Alhercie — rzekl cheialom dotrzec do zrodla, dobye na Swiatio prawde i uniewinnlé Iwego ojea. Stalo sie inaczej. | teraz oto stoje |] I bor najnow- przed taba, aby ¢) powiedziee: Albercie, niki o [szych modell isinienius tych papierow nie wie. Wiec zapytit|| rater pO “ee. J@ czy mam je aniszezyc, czy lez oddac ‘tobie? nach bezkon- Albert dr uchowo rzuci sie prayjacielaw' lf jureney}- na SZy Je. : nycn. iPLatwe i dlu- | gofermino- we splaly. Blugeletnia gwarane|a. | Wielka { ¥yprzedai FUTER Rogaly = wy- serce! — gawolal, a nas. | lepnie wyial fatalny dakument j spalil pO w| momen swieey. oo» Niech to wszystko jak aly sen przepad. |p Re sklery do Wasze) dysporyelt | o- Taek? dviennikars. © tak. tak -~ rzekl Albert pozostanie wieezna przyiazn, dym rane a ochowem memu mu zbawey B) ‘ed ny moj przylacielu... - Musze cl) wyznac — mowil ¢ | ~~ 26 radose zycia odeszia na zawsze ade mnie [750 Yonge St. Jestet juz tylko trupem, ktory z¥E niesloty: nush Ach, jak ep wyzbyé sie w jednej chwi h szacunku, ufnosel j} tej dumy wspaniale), kig ra sig szezyei syn, gdy mu ojciec prackazuje, Zawiadamiamy naszych swe mie bez skazy, Q, Beauchamp... jakze j: “eee AI terae zblize sie do ojea swego. KLIENT 0 W ~ Mo} preyjaciclu —~ rzckt Beauchamp ~~ | 7 obecnie proce WEGLA mamy na miej odwage’ “aprieds at i dostarczamy do doméw ole; do onalu "WHITE ROSE” Deawor do POLSKIE] SKLADNICY OPAL nie i ; Firma nasza shiby Polakom od td lat. iyert = miech') PRINCESS Fashion Furs dobr orzyney, me: | hy ye e] A j hy ert | 506 Ques Pe S$}, W, EM. 4.8004 2 | WA 1.8971 | g ‘ ~ Skadze wiadomose ta nadesala do twege dzjen nika” zapytal Albert po chwil} dluz | S2e80 Milczenia. —~ Jest w tym wezystkim jaka é nienawise ukrvta. | oe Tym bardzie], ATE, winkenes sie sku. | pic, aebrae cata odwat ge. Ta notatka. ktéra ko. | Telefon ane rec Jakes; ny wydrukowae musial, bo ja na- skladu estal korespondent bardzo odpowiedzialny, jest | polskiego | Thane pierwsza blyskawica nadciagajacej burzy. | RE- 2200 {dwa, dwa, ~- My$lisz, de to jeszeze nie koniec? Ja mie wiece} nie wlem précz tego, col 406 praywiozlem z Janiny. Wiem tylko, jak sie po- | Silbert dobne sprawy przeprowadza, wiec sie obawlam,| | Avenue ze to moze bvé poezatek dopiero. Powiedz mi jednak: czy trwasz stale w zamiarze poSlubienia panny Danglars? Nie. Ten 2wiazek od dosé dawna juz gostal zerwany. Lecz cayibys przypuszezs at, 70) to pan Danglars? _